Tylko z tobą
By móc złapać Cię za rękę i uciec gdzieś daleko
Wiem że razem nie spotka nas nic złego
Nie mogę żyć w spokoju gdy nie ma serca twego
Czemu to jest takie trudne no powiedz mi dlaczego
By móc poczuć twoje dłonie cały świat mi tonie
Przed oczami widzę jak wszystko płonie
Obraz się zamazuje ale widzę twoje oczy
Nic innego się nie liczy tylko uczucie które nas otoczy
Szare niebo gdzieś daleko w otchłani
Wybijam się myślami tam gdzie każdy dotyk rani
Śmierć i cierpienie nie od dzisiaj są tu znani
I wszyscy z osobna tylko na siebie zdani
Kiedyś nadszedł taki dzień gdy trafiłaś do mej głowy
Musiałem rozwiązać z rozumem wszystkie umowy
Jakby na to spojrzeć to rozsądek nie jest zdrowy
Gdy na ciebie patrzę czuję się jak nowy
Tak wiele szczęścia i smutku mi dałeś
Co wolę nie wiem me serce zabrałeś
Cokolwiek mówią szaleję dla ciebie
Bo tylko z tobą się czuję jak w niebie
Zamykam oczy i widzę piękny świat
Gdzie nie ma żadnych wad ani metalowych krat
Tam gdzie zawsze jestem przy tobie
I całe szczęście zawdzięczam twej osobie
Powracam w jedno miejsce związane tylko z tobą
Gdy byłaś i jesteś najważniejszą mą osobą
Przy tobie tylko czułem że wreszcie jestem sobą
Lecz szczęście minęło wraz z pierwszą dobą
Wtedy gdy spokój zakłóca nawet cisza
Zamykam oczy a pod powiekami klisza
Zamazane obrazy które ciągle powracają
I tęsknota którą wszyscy dobrze znają
Siadam w płaczu i zadaje to pytanie
Czy ten piękny czas jeszcze nastanie
Czy mam czekać na wygnanie a czy może ciebie ranie
Tym że najbardziej czego pragnę to właśnie twoje szczęście
Tak wiele szczęścia i smutku mi dałeś
Co wolę nie wiem me serce zabrałeś
Cokolwiek mówią szaleję dla ciebie
Bo tylko z tobą się czuję jak w niebie